Blog

27.07.2018

Część II - Case study - zwalczanie egzekucji komorniczej przedawnionego długu

Otrzymałeś kolejny pozew w tej samej sprawie? Jak to możliwe? Czy pozew dotyczy tego samego roszczenia, ale wytoczył go inny podmiot? Wraz z wyjaśnieniem sprawy, skutecznym zaskarżeniem klauzuli wykonalności nadanej na nakaz zapłaty, którego nie otrzymałeś i wniesieniem skutecznego sprzeciwu, problemy miały się zakończyć. Jak to jest zatem możliwe, że po kilku miesiącach od umorzenia postępowania zostajemy ponownie pozwani?

 

Nawiązując do poprzedniego artykułu należy wskazać, że jeśli nasz przeciwnik procesowy otrzymuje sprzeciw, w którym podniesiony został oczywiście zasadny zarzut (jak np. zarzut przedawnienia), ma możliwość cofnąć powództwo. Zgodnie z regulacjami przewidzianymi przez Kodeks postępowania cywilnego: ,,Pozew może być cofnięty bez zezwolenia pozwanego aż do rozpoczęcia rozprawy, a jeżeli z cofnięciem połączone jest zrzeczenie się roszczenia – aż do wydania wyroku” (art. 203 Kodeksu postępowania cywilnego). Jeżeli sprzeciw zawiera na pierwszy rzut oka zasadne zarzuty, jak np. skuteczny zarzut przedawnienia, powód będąc firmą o enigmatycznej nazwie, często ,,fundusz sekurytyzacyjny”, cofa pozew. Takie cofnięcie w pierwszej kolejności powoduje, że postępowanie zostanie umorzone. W dalszej kolejności powód najczęściej uniknie ponoszenia dodatkowych kosztów w sprawie i co najistotniejsze – będzie mógł w przyszłości po raz kolejny wytoczyć powództwo w stosunku do tej samej osoby, o to samo roszczenie.

 

Ne bis in idem procedatur … A zatem jak to możliwe?

 

Otóż, cofając powództwo dochodzi do sytuacji, w której pozew nie wywołuje żadnych skutków, jakie ustawa wiąże z wytoczeniem powództwa (nie otrzymuje przymiotu powagi rzeczy osądzonej). Na marginesie warto pamiętać, że m.in. cofnięty pozew nie będzie przerywał biegu przedawnienia. Jednakże na żądanie pozwanego, powód zwraca koszty pozwanemu.

 

Co jeśli w sprawie mamy już wyznaczony termin rozprawy?

 

W przypadku cofnięcia pozwu na piśmie, poza rozprawą, wyznaczona rozprawa zostanie odwołana przez przewodniczącego. Pozwany natomiast zostanie o cofnięciu zawiadomiony i to właśnie wówczas – w dwutygodniowym terminie, może złożyć do sądu wniosek o przyznanie mu kosztów.

 

Dla nas jako pozwanych sprawa się kończy. Postępowanie zostaje umorzone, otrzymujemy zwrot kosztów.

 

Czy możemy nie zgodzić się na cofnięcie pozwu?

 

Klient kancelarii został pozwany trzeci raz o to samo roszczenie. Dwa razy powodem była ta sama spółka, natomiast trzeci raz nowy nabywca wierzytelności. Każda z tych spraw kończyła się umorzeniem postępowania na skutek cofnięcia powództwa na wczesnym etapie, na którym nie była wymagana zgoda pozwanego. Czy istnieje sposób na przerwanie tego typu działań ze strony powodów praktykujących podejście polegające na zmęczeniu ,,przeciwnika”? Być może za trzecim razem się uda i pozwany nie zaskarży nakazu, czy ,,uzna roszczenie” dla tzw. świętego spokoju.

 

Co do zasady Sąd jest związany cofnięciem pozwu. Natomiast zgodnie z art. 203 ust. 4 Kodeksu postępowania cywilnego zobowiązany jest każdorazowo dokonywać analizy, czy cofnięcie owe nie jest sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego albo czy nie zmierza do obejścia prawa. W przypadku gdy Sąd stwierdzi, że któraś z ww. przesłanek występuje w sprawie, może odmówić umorzenia postępowania stwierdzając za niedopuszczalne cofnięcie pozwu, zrzeczenie się lub ograniczenie roszczenia. A zatem pomimo złożenia przez powoda oświadczenia w przedmiocie cofnięcia pozwu, Sąd w nadal będzie prowadził postępowanie. Sąd uznając za niedopuszczalne ww. czynność, wydaje postanowienie, które jest niezaskarżalne.

 

Co się wówczas dzieje?

 

Sąd prowadzi postępowanie, przeprowadza dowody i wydaje wyrok. W uzasadnieniu orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, powinno znaleźć się także uzasadnienie dla uznania przez Sąd cofnięcia pozwu za niedopuszczalne. Mając cały czas na względzie oczywiście bezzasadne powództwo, czy też powództwo oparte na przedawnionym roszczeniu możemy być spokojni o wydanie wyroku oddalającego powództwo. Wyrok po uprawomocnieniu się będzie miał powagę rzeczy osądzonej i możemy być spokojni, że już o to samo roszczenie pozwani skutecznie nie zostaniemy.

 

Pozostaje jeszcze jeden element. Skoro co do zasady Sąd jest związany cofnięciem pozwu, a my nie mamy możliwości zgłoszenia formalnego sprzeciwu, jak doprowadzić do wydania wyroku? Warto skierować do Sądu pismo, w którym wskażemy Sądowi argumenty przemawiające za niedopuszczalnością cofnięcia, przykładowo powołamy się na wcześniejsze sprawy wytoczone przez ten sam podmiot, które zakończyły się postanowieniem o umorzeniu. Mimo że nie mamy formalnej możliwości sprzeciwienia się cofnięciu, możemy wskazać Sądowi, że cofnięcie pozwu i  zachowanie  roszczenia  może  być  wykorzystane  do  jego  odsprzedaży kolejnemu ,,windykatorowi", który wniesie kolejny pozew, absorbując w przyszłości niezasadnie Sąd i pozwanego.

 

Sąd winien merytorycznie rozpoznać sprawę i wydać wyrok oddalający powództwo w całości. Tylko takie rozstrzygnięcie pozwoli pozwanemu na skuteczną ochronę jego praw tak obecnie, jak i w przyszłości.

 

Autor: apl. adw. Karolina Werema - Karłuk

 

Kancelaria Adwokacka Wierzbiński i Wierzbiński

al. Papieża Jana Pawła II 6
70-415 Szczecin

Godziny otwarcia:
Poniedziałek - Czwartek: 08:00 - 19:00 Piątek: 08:00 - 15:00